I am a kind of magic
Blog > Komentarze do wpisu

Listy wieszane na lodówce.


Kochany!
Czekając wczoraj na Ciebie podeszłam do lustra w foyer i odgarnęłam włosy z czoła. Przegarnęłam je na bok, potem na drugi bok. I guess że spokojnie moge powiedzieć, że PIERWSZY siwy włos mam za sobą, bo jest ich dziesiątki.

XXX

Mój drogi Mężczyzno!
Życząc Ci miłego dnia przypominam, że jak mi jeszcze raz zabierzesz całkowicie kołdrę jak dziś w nocy to za karę będziesz spał na łóżku, gdzie jest tak - znienawidzenie przez Ciebie - mało miejsca.

XXX

Kup więcej jabłek niż ostatnio! Kocham Cię!!



czwartek, 29 października 2009, 4wymiar

Polecane wpisy

  • Prima Aprilis.

    znaczy 1 kwietnia, znaczy dziś. He he ;)

  • Wieści z placu boju.

    Czyli kto oglądał „Desperado” ten chce sobie wyobrazić co to za uczucie, gdy boski Antonio i ostatni żywy „bad guy” z Terasco Bar chwyta

  • O miłości co się nigdy nie kończy

    czyli trochę inne "wesołych świąt". Normal 0 21 <!-- /* Style Definitions */p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/10/29 13:38:00
mam fajna lodówkę, ale tez komórkę także liściki na lodówie poszły w zapomnienie :(
-
2009/10/29 14:47:38
Czwarty przypomniałaś mi o ginącej sztuce komunikacji lodówkowej. Fajnie jest czytać takie małe karteczki, które ktoś zostawia właśnie dla Ciebie (za wyjątkiem tych w pracy).
Ileż ja mógłbym sam napisać na takich karteczkach - właśnie a może czasem powinienem nawet.
Co do kołdry to niektórzy działają na nią jak szpula. I weź potem odwiń z takiej szpuli swój kawałek o czwartej nad ranem :) . Wielkość łóżka natomiast nie wpływa na skłonność spychania drugiej osoby na jego krawędź.
-
2009/10/29 14:49:02
Nie mam, wylądował już w koszu. Zazwyczaj są to zapiski organizacyjne plus buziaki i serduszka. Obecnie na lodówie wiszą laurki od dzieci.
-
2009/10/30 22:28:22
świetny sposób komunikacji, byle faktycznie nie w pracy:)
-
2009/11/01 00:31:13
Czemu Ty na niego tak ciągle krzyczysz?
-kochany!
-mój drogi Mężczyzno!
-kup więcej jabłek niż ostatnio!
-kocham Cię!

Niby fajnie, niby luz, niby seksowne wiadomości na lodówce, ale karą chłosty mi to pachnie z daleka. No jak mamę koffam.
-
2009/11/01 00:45:31
Zapominałam dodać, że ja Cię niezmiennie "żetę" i "ajlowiu" bez wykrzyknika:)
-
2009/11/02 11:02:30
Z racji tego, że piec centralnego ogrzewania się popsuł, mamy w mieszkaniu dosyć chłodno. Żal wychodzić z łóżka do tej zimnicy. Lepiej leżeć szczelnie przykrytym pod kołdrą i nie wyściubiać nosa do wieczora. A dziś w środku nocy usłyszałam od swojego mężczyzny: "Popatrz jaką wielką dziurę zrobiłaś. Jesteś taką przeciwniczką dziur, a sama robisz".
Chodziło nieszczelność kołdry. Mniejsza z tym, że w nocy raczej jestem nieświadoma tego, co robię. Tym bardziej dziur.
Zauważyłam, że w nocy człowiek jest bardziej egoistyczny. Dlatego też zwykłam przytrzaskiwać sobie kołdrę kolanem, żeby uchronić się przed dziurami.
-
2009/11/03 08:56:36
dan, ja dopiero znowu przyzwyczajam się do podziału komórek na prywatną i służbową.
Teraz to lodówki są czasem obudowane drewnem i magnesy z liścikami siędo nich nie przyczepiają :(

ograniczony, no i jak? napisałeś coś na lodówkę???

klaudyna, od tego jest w którymś momencie lodówka. Też :)

oksyd, ale o co cho z tą pracą?
Ja to chyba pracuję w jakichś dziwnych miejscach - bez komunikacji lodówkowej :(

leni, bo on tak lubi ;)
Ja ciebie też :*

jednaczwarta, mam nadzieję, że Ci to kolano nie wystaje.
Naprawcie ten piec, bo dzieciakowi zimno! ;)
-
2009/11/05 15:06:18
Czwarty
Dzisiaj napisałem
Adresat był mile zaskoczony i wołał o więcej :)
A przecież wiele nie napisałem, bo ile można zmieścić na małej żółtej karteczce - magia nie?