I am a kind of magic
środa, 30 grudnia 2009
Znudzona czekaniem aż Bóg mi objawi moje powołanie, serfowałam po internecie w poszukiwaniu opisów do różnych zawodów, które mi się wydaje, że mogłabym wykonywać i natrafiłam na stary, ale interesujący tekst, przedstawiający listę zawodów w kolejności ich prestiżu, którą to listę wklejam poniżej ku – jak myślę – zaskoczeniu potencjalnych czytających (koniec jednozdaniowego wstępu :)
wtorek, 22 grudnia 2009
gdzie by tu się ukryć przed świętami Bożego Narodzenia.
piątek, 18 grudnia 2009
Tablica z napisem Arbeit macht frei została skradziona znad bramy oświęcimskiego obozu dziś w nocy, o czym trąbią wszystkie media. Nad bramą w Oświęcimiu wisi już oczywiście kopia tablicy. Podobno pies podjął trop, policja ogląda filmy z monitoringu, a ja poczytałam komentarze internautów na ten temat.
czwartek, 17 grudnia 2009
o! witam szanowną panią! wyspała się? szczęściara! ja się, kurde, od miesiąca wyspać nie mogę. i jeszcze te cholerne psy - ujadały całą noc. jak ty to wytrzymujesz?
wtorek, 15 grudnia 2009
Wypieczone przez moją Siostrę, która uwielbia piec babeczki :) Pomagałam w ozdabianiu (te brzydsze to moje dzieło... ;) Efekt? No wojla:
piątek, 11 grudnia 2009
Znowu napisałam beznadziejny wiersz ;(
niedziela, 06 grudnia 2009
piątek, 04 grudnia 2009

Jaka jest granica
pomiędzy bezczelnością a pewnością siebie?


wtorek, 01 grudnia 2009

Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek rozpłakała się przy wypakowywaniu torebki po powrocie do domu. Wyjęłam z niej puder, którego używam do poprawiania makijażu w ciągu dnia, niezjedzone w pracy jabłko i akt notarialny na współwłasność kawałka kamienicy.