I am a kind of magic
poniedziałek, 17 października 2016

Nie byłam pewna czy pamiętam jeszcze hasło do tego miejsca....

Żarcik oczywiście :)

Wiecie, to był dobry rok. Ale to pewnie dlatego, że mam takie proste i małe oczekiwania wobec życia...

Dużo maluję, trochę piszę. Ciekawostka - jak maluję to nie piszę i odwrotnie. Pamiętacie Jasia Śmierć? Well, w tej historii główną rolę gra już ktoś inny.

Dużo joguję. Może nie dużo ale codziennie. Robi mi to cuda w życiu - try it :)

Świadomie odcinam się od wiadomości mainstreamowych. Ale jestem bardziej zaangażowana społecznie. W sprawy kobiet oczywiście.

How are you?

:)

2016.10.16_herbata_lipowa_700

09:27, 4wymiar
Link Komentarze (2) »