I am a kind of magic
czwartek, 09 czerwca 2011

Czy człowiek, który nie jest normalny może mieć zwyczajnie nudne życie?
niedziela, 29 maja 2011
Generalnie bigos to temat głównie bożonarodzeniowy, ale przecież jada się go częściej. Piszę o bigosie dziś, bo dziś zjadłam ostatnią porcję zrobioną z zeszłorocznej kapusty. Teraz trzeba będzie czekać na nową kiszoną, albo kupować, ale z kupowanej to nie to samo - nie wiadomo czyje stopy ją ugniatały :D
środa, 25 maja 2011
Najważniejszy posiłek dnia.
poniedziałek, 23 maja 2011
Wpis spowodowany nadmiernym i nikomu niepotrzebnym obserwowaniem płci męskiej na terenie Polski w przeciągu ostatnich 30 miesięcy oraz formułowaniem krzywdzących wniosków na ten temat w okresie gdy zaczęło mi ewidentnie odbijać z braku porządnego urlopu wypoczynkowego.
poniedziałek, 09 maja 2011

Jak ktoś ma krótkie pazury, to pozostają mu zęby...
... np. do odwiązywania foliowego woreczka :)
Tagi: bzdura
09:54, 4wymiar , Myśli
Link Komentarze (5) »
sobota, 07 maja 2011
Dokończ zdanie: nie ma nic lepszego niż?
środa, 04 maja 2011
Niecały miesiąc temu uzależniłam się od amerykańskiego serialu "How I met your mother". Za najdalej dwa tygodnie będę na głodzie.
piątek, 29 kwietnia 2011
Y - can you play football?
X - dude, i can do anything i put my mind to.
Y - let's go then!
X - yeah, well... you know what? i really do not feel like putting my mind to football right now.
Y - oh... ok. so what do you feel like putting your mind to right now?
X - sleep
Y - OR, we can watch Kate's and William's wedding.
X - ok, you win. we go and play some stupid football.

and go they went.

dear children, you must ask yourself a very important question today - what can you do on a royal wedding day?
can you... cook on a royal wedding day?
can you... eat on the royal wedding day?
can you... shit on the royal wedding day?
can you... fuck on the royal wedding day?
can you... fuck the royal wedding day?

it's not the matter if you can but do you possess a constitution?

but still: fakjiu majówko :)


sobota, 16 kwietnia 2011

Jestem na pieprzonej granicy wytrzymałości nerwowej odkąd stwierdziłam, że zorganizuję dwuosobową majówkę. A właściwie przedmajówkę - od czwartku po świętach do niedzieli/poniedziałku majowego.
Nie da się!
Internet tylko pogarsza sytuację nieadekwatnością odpowiedzi do zadawanych mu pytań.

Co mam zrobić?

Co Wy robicie ze sobą w majówkę?

środa, 13 kwietnia 2011
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 62