I am a kind of magic
środa, 27 lipca 2011
Nie wiem jak to się stało, że przestałam interesować się historią i polityką. Może podczas studiów wyczerpałam cały zapas mojego zainteresowania tą tematyką, którą w połowie liceum uznawałam za swoją pasję. W każdym razie – mało interesuje się polityką. Tak bardzo mało, że moje reakcje na wydarzenia polityczne są raczej instynktowne i cieszę się, że rzadko muszę je argumentować.
piątek, 01 lipca 2011
Czyli najbardziej absurdalne wynalazki kobiece. Teoretycznie.
sobota, 11 czerwca 2011
Krótka historia obrazkowa o tym jak mi się popsuły buty i jak absurdalne jest moje przywiązanie do motyli.
czwartek, 09 czerwca 2011

Czy człowiek, który nie jest normalny może mieć zwyczajnie nudne życie?
niedziela, 29 maja 2011
Generalnie bigos to temat głównie bożonarodzeniowy, ale przecież jada się go częściej. Piszę o bigosie dziś, bo dziś zjadłam ostatnią porcję zrobioną z zeszłorocznej kapusty. Teraz trzeba będzie czekać na nową kiszoną, albo kupować, ale z kupowanej to nie to samo - nie wiadomo czyje stopy ją ugniatały :D
środa, 25 maja 2011
Najważniejszy posiłek dnia.
poniedziałek, 23 maja 2011
Wpis spowodowany nadmiernym i nikomu niepotrzebnym obserwowaniem płci męskiej na terenie Polski w przeciągu ostatnich 30 miesięcy oraz formułowaniem krzywdzących wniosków na ten temat w okresie gdy zaczęło mi ewidentnie odbijać z braku porządnego urlopu wypoczynkowego.
poniedziałek, 09 maja 2011

Jak ktoś ma krótkie pazury, to pozostają mu zęby...
... np. do odwiązywania foliowego woreczka :)
Tagi: bzdura
09:54, 4wymiar , Myśli
Link Komentarze (5) »
sobota, 07 maja 2011
Dokończ zdanie: nie ma nic lepszego niż?
środa, 04 maja 2011
Niecały miesiąc temu uzależniłam się od amerykańskiego serialu "How I met your mother". Za najdalej dwa tygodnie będę na głodzie.
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 62