I am a kind of magic

4wymiar

środa, 17 października 2018

Czasem zadziwia mnie, że to miejsce, ten blog, 4 wymiar, jeszcze istnieje...

I że kiedyś miało dla mnie takie ogromne znaczenie.

Wiecie, w czasach, gdy nie było fejsbuka ;)

Och, jak wiele się zmieniło przez te, prawie 12, lat, odkąd założyłam tego bloga i przez 10 lat odkąd wróciłam do Polski. Bo to właśnie to dziś świętuję. I może pierwszy raz pomyślałam że świętuję? Hm.

Za kilka dni wybory. Rozpacz po ostatniej wygranej PiS minęła. Człowiek się do wszystkiego przyzwyczaja. Nie mamy granic. Jak z tą żabą, co się ją wrzuca do letniej wody i podkręca gaz pod garnkiem żeby się żaba ugotowała. Żaba nie wyskakuje. Przyzwyczaja się aż jest za późno i umiera.

W tym roku zmiany u mnie są subtelne. Na poziomie, że tak się wyrażę - społecznym, nic się u mnie nie zmieniło, a jednak czuję się inaczej niż rok temu.

Nie wiem czy pytać jak się dziś czujecie. Ale usłyszałam niedawno bardzo ciekawe pytanie - jakim powietrzem dziś oddychasz? Czy jest ono czyste i świeże czy ciężkie o brudne? Ja jestem w mieście, więc teoretycznie powietrze tu jest brudne, ale ja oddycham pełną piersią :)

wtorek, 17 października 2017

Dzień dobry.

Jak co roku rok się skończył i kolejny się zaczyna. Przydałoby się choć jedno spektakularne wydarzenie do wspomnienia. Nieco ponad dwa tygodnie temu zostałam nauczycielką jogi. 

Szukam pracy. Co prawda niedawno zmieniłam pracę ale nie jest mi już dobrze z tym że pracuję w branży bezsensownej. Chciałabym w kulturze albo NGO. Idealnie byłoby wyjeżdżać co jakiś czas na jakiś czas z tego kraju, w którym jest niefajnie. 

Marzenia mam niezmienne ale też niezmiennie nie robię zbyt wiele aby je osiągnąć. 

Generalnie marazm. 

Do zobaczenia w lutym ☺

wtorek, 14 lutego 2017

Miłość fajna jest. Fajnie jest ją dawać i dostawać. Ostatnio pomyślałam sobie o takim wylęknionym przeświadczeniu wielu z nas, jakoby ludzie za często mówili KOCHAM CIĘ. 

A gdyby było odwrotnie?  Pomyśl o tym. Czyż nie mówimy kocham cię ZA MAŁO ZA RZADKO ZBYT OSTROŻNIE? 

Może czas....

2016.02.11_intuicja

niedziela, 14 lutego 2016

To jest oczywiści tradycyjny wpis walentynkowy :)

Ten krótki film nagrałam dla Was jeszcze w lato i czekał na specjalną okazję.

Czy i Wy mieliście cudowny dzień? :)

piątek, 17 października 2014
...w tej "waszej" Polsce siedzę?
czwartek, 17 października 2013
17 października to u mnie data niezmiennie zarezerwowana na podsumowania i snucie planów - toż to kolejny pierwszy dzień Nowego Roku.
środa, 14 grudnia 2011
No to się narobiło!
poniedziałek, 17 października 2011
Notka tradycyjna. Trzecia już? Chyba trzecia. Na trzeci zakończony rok w Polsce.
sobota, 11 czerwca 2011
Krótka historia obrazkowa o tym jak mi się popsuły buty i jak absurdalne jest moje przywiązanie do motyli.
poniedziałek, 31 stycznia 2011
4wymiar jest już jak niezła czteroletnia klacz ;)

Cztery lata temu byłam w Irlandii. Tam w zawiły sposób doszło do założenia bloga.

Pierwszy dzień na blogu wyglądał TAK >>>>

Jak będzie wyglądał ostatni?

Dziękuję za uwagę.


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7